W kinie, na kanapie, przed telewizorem

Archiwum

Kategorie

Reklama

Cale Indie śpiewaja

43Fenomen musicali rodem z Bollywood. Można chyba powiedzieć, że modę na Bollywood zapoczątkowała kariera filmu „Czasem słońce, czasem deszcz” (premiera światowa – 2001, premiera w Polsce – 2005). Specyficzne hinduskie musicale z dużą dawką słodyczy i kiczu znalazły grono miłośników, na rynek międzynarodowy zaczęły trafiać kolejne tytuły. Filmy te są długie, malownicze, pełne tańca, śpiewu i ckliwych historii, pokazują świat, jakim chcieliby go widzieć ludzie żyjący w biedzie i szarej rzeczywistości. Bollywood to sen spełniony na ekranie, to ucieczka od codzienności i przerysowanie na granicy absurdu, słodycz, słodycz i jeszcze raz słodycz, uroda, pieniądze i kłopoty, które zawsze udaje się rozwiązać, śpiewając i tańcząc. Indyjskie musicale wiele osób rażą swoją sztucznością i kiczem, ale należy pamiętać, że tworzone są w bardzo konkretnym celu – mają przenieść widza w magiczny świat szczęścia, bogactwa i spełnionych marzeń. Nie jest to na pewno kino dla każdego, ale warto się zapoznać z ciekawości z choćby jedną pozycją. Smutne i mądre bajki dla dorosłych made in China. Spokojnie można powiedzieć, że świat zainteresował się bajkowym kinem chińskim po Oscarowym sukcesie filmu „Przyczajony tygrys, ukryty smok”. Potem świat podbijały obrazy takie jak „Hero” czy „Dom latających sztyletów”. Obecnie ofensywa chińskich baśni mityczno-historycznych trwa i co kilka miesięcy do kin trafiają nowe tytuły. W większości charakteryzują się przepychem, rozmachem, wspaniałymi plenerami i niezwykłymi scenami walki (niektórych rażą pojedynki, w których bohaterowie „latają na sznurkach”, ale trzeba przyznać, że takie sceny dodają pewnej nierealności całemu filmowi). Chińczycy nie oszczędzają na statystach, kostiumach i wnętrzach, plenery w ich filmach zapierają dech w piersiach, a opowiadane historie niosą ze sobą zbyt często gorzkie przesłanie. Rzadko pojawia się w nich element stricte baśniowy w postaci smoków czy magów, ale sam sposób opowiadania każdej historii sprawia, że widz ma wrażenie oglądania magicznej baśni, w której jednakże dobro niestety nie zawsze wygrywa.