W kinie, na kanapie, przed telewizorem

Archiwum

Kategorie

Reklama

    Wpisy z kategorii Polskie

    Filmy

    10Początek o filmach.Z całą pewnością absolutnie każdy przyzna mi rację co do tej kwestii, iż oglądanie filmów to naprawdę wręcz wyśmienita zabawa dla każdego. Nie ma raczej co do tej kwestii tak naprawdę kompletnie i absolutnie żadnych większych wątpliwości. Wydaje mi się to być rzeczą jak najbardziej oczywistą. W każdym razie niewątpliwie oglądanie filmów to bardzo dobre zajęcie. Ale tylko wówczas, jeśli oglądamy jakieś zdecydowanie bardziej interesujące produkcje. Powinny być to zdecydowanie filmy, które mają w sobie jakieś absolutnie głębsze przesłanie. Filmy te koniecznie powinny zmuszać nas do pewnego rodzaju refleksji oraz przemyśleń. Wówczas właśnie możemy być pewnie tego, iż nie zmarnujemy naszego jakże przecież cennego wolnego czasu oglądając filmy. Jeśli natomiast oglądamy jakieś kompletnie bezwartościowe produkcje, które kompletnie nic sobą nie reprezentują, to absolutnie oczywistą rzeczą jest to, iż po prostu tracimy nasz jakże cenny wolny czas przed telewizorem. Trzeba koniecznie takich właśnie sytuacji unikać. Czyli podsumowanie o filmach. Po przeczytaniu powyższych artykułów nie ma raczej już chyba kompletnie i absolutnie żadnych większych wątpliwości codo tej kwestii, iż oglądanie filmów to naprawdę bardzo miłe zajęcie dla dosłownie każdego. Myślę iż absolutnie każdy przyzna mi tak naprawdę co do tej kwestii rację. Jest to jak najbardziej oczywista rzecz. A już na pewno warto obejrzeć pięć filmów, które zostały opisane powyżej. Są to bowiem wręcz wyśmienite produkcje, które po prostu przyciągają absolutnie każdego. Może i w większości nie są to takie znów najwybitniejsze dzieła w dziejach świata, ale z całą pewnością są one bardzo wartościowe. A to przede wszystkim dlatego, iż produkcje te mają w sobie owo jakże przecież ważne dla nas przesłanie, którego rozumienie jest wręcz rzeczą niezbędną do tego, aby zrozumieć cały film. I właśnie przede wszystkim dlatego filmy te są warte obejrzenia. W ich przypadku możemy być niemalże pewnie tego, iż nie zmarnujemy przy nich absolutnie naszego wolnego czasu. Myślę, iż dosłownie i absolutnie każdy przyzna mi co do tego rację.

    Kochaj i tańcz

    17„Honey” to opowieść o dziewczynie, wywodzącej się z nizin społecznych, która od dziecka marzy o tym, by profesjonalnie zajmować się tańcem. Po latach udaje jej się spełnić swoje marzenie. Dostaje propozycję pracy w dużej firmie. Zajmuje się przygotowywaniem choreografii do teledysków sławnych gwiazd. Mogłoby się wydawać, iż otrzymała ogromny dar od losu. Okazuje się jednak, iż jej szef wcale nie jest taki bezinteresowny, jak mogłoby się wydawać. Oburzona jego niemoralną propozycją Honey postanawia walczyć o swoje marzenia i zakłada własną szkołę tańca. Film to nie tylko znakomity występ pięknej Jessicy Alby, ale również poruszająca opowieść o pogoni za marzeniami. W tle pojawia się muzyka, która z pewnością przypadnie do gustu zwolennikom hip- hopowych rytmów. Na ścieżce dźwiękowej do filmu możemy znaleźć bowiem utwory takich sław jak Missy Elliott czy Sean Paul. Godne dostrzeżenia są również choreografie, tańczone nie tylko przez Honey, ale również przez jej młodych podopiecznych, którzy dają niesamowity pokaz swoich umiejętności. O filmie zaczęło robić się głośno, jeszcze zanim zaczęto go kręcić, a wszystko za sprawą telewizji TVN, która od początku robiła wiele szumu wokół produkcji. Zaczęło się chyba od tego, że tancerzy pierwszej edycji programu „You can dance” zaproszono na castingi i obiecano wybrać spośród nich osoby najbardziej odpowiednie do ról. Mogłoby się wydawać, iż to tylko mydlenie oczu młodym tancerzom, jednak w filmie rzeczywiście możemy oglądać uczestników pierwszej edycji. Mowa tu głównie o Ani Bosak i Marysi Foryś. Nie zabrakło również tancerzy, którzy zabłysnęli na ekranach w „Tańcu z gwiazdami”. W filmie wystąpiła bowiem chociażby Ewa Szabatin, która swego czasu uczyła tańca Mateusza Damięckiego, wcielającego się w filmie w rolę główną. Wiele szumu swego czasu było również wokół Izy Miko, która na nagranie przyjechała prosto ze Stanów Zjednoczonych. Mówiąc o „Kochaj i tańcz” wielokrotnie kładziono nacisk na fakt, iż jest to pierwszy film z tańcem w roli głównej, nakręcony w polskiej rzeczywistości. Chyba jednak twórcy wzięli sobie to za bardzo do serca, bo film w gruncie rzeczy pozbawiony jest zwartej fabuły, a kolejne sceny przypominają raczej kadry teledysku.

    Do domu

    23Polski film obyczajowy. Niewątpliwie film Do domu jest wart naszej uwagi i naszego wolnego czasu. Myślę, iż część ludzi już go oglądała. Jest to bowiem całkiem popularny w Polsce film i co jakiś czas jest on pokazywany w telewizji. Niewątpliwie zdobycie filmu Do domu również nie należy znów do takich najtrudniejszych rzeczy. W każdym więc razie warto go zobaczyć. Produkcja Do domu to polski film obyczajowy. Nie jest to oczywiście najwybitniejsze dzieło ani w historii naszego kina, ani również w historii kina światowego tym bardziej. Jednak jest on warty zobaczenia z zupełnie innego powodu. Otóż film Do domu ma w sobie jakże przecież dla nas ważne przesłanie, którego zrozumienie jest tak naprawdę kwestią niemalże obowiązkową do zrozumienia całego filmu. Do domu jest filmem, który zmusza nas do przemyślenia pewnych kwestii. I to właśnie wyróżnia dobre filmy. Swoją premierę Do domu miał dokładnie dnia czternastego listopada tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątego roku, czyli już dokładnie dziewiętnaście lat temu. W każdym razie jest on absolutnie wart naszego wolnego czasu. Amerykański kryminał. Film Dochodzenie jest amerykańskim kryminałem. Niewątpliwie jest on wart tego, abyśmy go obejrzeli. Nie jest to jednak takie znów najwybitniejsze dzieło w dziejach świata. Co więcej, przeszedł on raczej zdecydowanie bez większego echa na świecie. A szkoda, ponieważ naprawdę jest tutaj co oglądać. Film Dochodzenie ma w sobie owo jakże dla nas ważne przesłanie, którego zrozumienie jest tak naprawdę absolutnie niezbędną rzeczą dla zrozumienia całego filmu. Produkcja Dochodzenie zmusza nas do przemyślenia pewnych kwestii. Z tego właśnie względu śmiało można go nazwać bardzo dobrym filmem. Produkcja Dochodzenie miała swoją premierę stosunkowo niedawno, bo dokładnie siedem lat temu, czyli w roku dwa tysiące drugim. Jest to więc dość nowy film, chociaż wiadomo, że nie najnowszy. W każdym razie warto go zobaczyć. Nie musimy się absolutnie obawiać tego, że czas, który poświęcimy na obejrzenie filmu Dochodzenie będzie czasem straconym. Nie ma absolutnie takiej możliwości. Jest to bowiem po prostu kompletnie wykluczone.

    Dlaczego nie!

    56Chociaż muszę szczerze przyznać, że ogólnie lubię dobre komedie romantyczne, po obejrzeniu filmu „A właśnie, że tak!” nie wiedzieć czemu czułam się nieco zażenowana. Film jest do bólu wtórny i niemiłosiernie mało oryginalny. Osoby, które na swoim koncie mają dziesiątki obejrzanych komedii romantycznych spokojnie mogą z niego zrezygnować. Choć nie ulega wątpliwości, iż fani znanej ze „Szkoły uczuć” Mandy Moore, której fenomenu w ogóle nie potrafię pojąć, a sama „Szkoła uczuć” nie wydała mi się nader interesująca, z pewnością będą skłonni film obejrzeć. Mnie jednak przed ekran przyciągnęła Piper Perabo, którą nie wiedzieć czemu bardzo lubię. Nie mniej jednak w ostateczności wyreżyserowany przez Michaela Lehmanna film da się obejrzeć. Warto wiedzieć, iż film opowiada o kobiecie, wychowującej trzy córki. Matka postanawia, iż znajdzie dla swej najmłodszej pociechy idealnego partnera. Z tego względu organizuje konkurs na zięcia. Czy jednak w ten sposób rzeczywiście uda jej się uszczęśliwić córkę? „Dlaczego nie!” to jeden z tych filmów, dla których nie warto nawet włączać telewizora, a co dopiero wychodzić z domu. Fakt, faktem, iż reklama, jaką media przygotowały na rzecz powodzenia polskiej produkcji była imponująca. Nie ona jednak stanowi o jakości filmu, prawda? A film był słaby, bardzo słaby. I nie uratował go nawet występ Macieja Zakościelnego, którego nota bene bardzo lubię, i który moim zdaniem do takich ról nadaje się idealnie. Gdyby mieszkał na Zachodzie być może zrobiłby karierę w komediach romantycznych, jednak nasze, robione bez rozmachy produkcje to tylko nędzna imitacja tego, co dzieje się na planach filmowych w Stanach Zjednoczonych. Nie mniej jednak ci, którzy zostali zwabieni przez reklamę do kin czy przed telewizory musieli przecierpieć ponad półtorej godziny. Oczywiście przy założeniu, że nie zasnęli w trakcie seansu. Warto również dodać, iż reklamowany w telewizji udział Przemka Cypriańskiego czy Jakuba Wesołowskiego sprowadzał się do zagrania ról dostawców pizzy.